Pod granicą północnokoreańską

Więcej
5 lata 9 miesiąc temu #4384 przez Bandicota
A to nie jest tak, że komercyjne wydawnictwa są niejako nadbudową piśmiennictwa naukowego (idelistycznie podchodząc) lub też ich ilość odzwierciedla objętość informacji dostępnych na dany temat w sieci (pragmatycznie)? Skoro wiadomości o Korei Pln można zaklasyfikować do 2 kategorii: science fiction/ political fiction (te z oficjalnych źródeł rządowych) albo urban (rural?) legends -z pozostałych- to cóż się dziwić, że nikt nie porywa się na kompilcje i opracowania. W końcu można żyć z pisania o wielu innych fascynujących rzeczach.

@xiaobai, dobrze, że nie przekroczyłaś granicy, zapalę kadzidelko dla Guanyin ;)- co prawda wyprawa do krainy gdzie działa jeszcze darwinowski dobor naturalny byłaby rajcująca, ale nie życzyłabym sobie, żebyś własnym ciałem wspierała czyjąś walkę o przetwanie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.154 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba