Konrad Seitz - Chiny. Powrót olbrzyma

Więcej
8 lata 3 tygodni temu #2430 przez raupe
Bliska mi osoba, wiedząc o moim narastającym ostatnio zainteresowaniu Chinami, sprawiła mi prezent w postaci wspomnianej w temacie książki. Przeczytałem i zastanawiam się, co o niej myśleć.

Myślałem, że to będzie historia Chin, ale spotkała mnie niespodzianka. Kilka tysięcy lat historii Chin jest upakowane na pierwszych 140 stronach książki. Historia po 1949 jest już jednak potraktowana bardziej szczegółowo, zwłaszcza lata "panowania" Mao. Najwięcej uwagi poświęca autor sprawom ekonomicznym. Od połowy książki miałem wrażenie, że jest ona skierowana bardziej dla studentów kierunków ekonomicznych planujących w przyszłości robić interesy z Chinami. Być może taki był zamysła autora. Nie jest to typowa historia kraju, ale analiza stanu gospodarki przez ostatnich kilka dekad i próba przewidzenia, w jakim kierunku ten kraj podąży w najbliższych latach.

Jak na poważną książkę jest w niej dużo małych błędów, np. literówki, złe przeniesienia. Znalazłem też informację, jakoby "w latach pięćdziesiątych Murawiew - gubernator Syberii zawładnął olbrzymimi terenami na północ od Amuru i wschód od Ussuri, powiększając rosyjską Syberię wschodnią o 83 miliony kilometrów kwadratowych (sic!)" (str. 95) Takie wpadki psują mi obraz książki, ale...

Chciałbym poznać opinię na jej temat kogoś, kto wie co nieco o Chinach i ją czytał. Czy jest ona godna polecenia osobie wiedzącej bardzo niewiele o Państwie Środka?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.169 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba