55?

Więcej
8 lata 8 miesiąc temu #379 przez Yao laoshi
W chińskiej literaturze naukowej pojawiają się co jakiś czas publikacje o "odkryciu" nowych języków mniejszościowych i pod tym względem licznik jest już na pewno powyżej setki, a może i dwóch. Wydawać by się mogło, że od stwierdzenia odrębności językowej jakiejś grupy do stwierdzenia jej odrębności etnicznej droga nie bardzo daleka, ale oczywiście nie w Chinach...

Jeden z problemów to problem prawno-ustrojowy. Formalne uznanie istnienia nowych mniejszości zrodziłoby konieczność poważnych przetasowań w licznych organach władzy na różnych szczeblach, dopasowania podziału terytorialnego no nowych stosunków etnicznych (każdy powiat, okręg czy gmina ozdobione przymiotnikiem "autonomiczny" w nazwie musi mieć "narodowość wykonującą autonomię", co rodzi określone skutki prawno-ustrojowe). W takim OZPL każdej mniejszości należy się co najmniej jeden mandat, nawet gdyby proporcjonalnie przypadało im może 0,1 mandatu... etc. etc. 

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Wlodek
  • Wlodek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Cesarski urzędnik
  • Cesarski urzędnik
  • China is a civilization pretending to be a state
Więcej
8 lata 8 miesiąc temu #380 przez Wlodek
dowcip polega na tym, że tak naprawdę w innych warunkach politycznych nie byłoby potrzeby w ogóle bawić się w takie szufladkowanie grup etnicznych. ChRL podąża za wzorem radzieckim jeśli chodzi o klasyfikowanie mniejszości. Odrębność językowa akurat nie ma tu większego znaczenia. Wiele uznanych mniejszości nie posiada własnego języka. Może bierze się to stąd, że ścisłe trzymanie się kryteriów językowych powodowałoby konieczność uznania za odrębne grupy Hanów mówiących różnymi dialektami? (które oczywiście możnaby spokojnie uznać za odrębne języki)

Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 8 miesiąc temu #389 przez Yao laoshi
Pewnie, że w innych warunkach politycznych nie było by potrzeby bawienia się w sztywne administracyjne klasyfikacje. Obawiam się, że reforma polityki narodowościowej (nie chodzi tu jedynie o klasyfikację, ale np. rzeczywistą autonomię terytorialną i traktowanie mniejszości nie tylko jako cepelię) jest na tym etapie nie do pomyślenia...

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Wlodek
  • Wlodek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Cesarski urzędnik
  • Cesarski urzędnik
  • China is a civilization pretending to be a state
Więcej
8 lata 8 miesiąc temu #392 przez Wlodek
otóż i to :)
jak minęła podróż? Trochę ciężko się zawsze na Bulandę z powrotem przestawić.

Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 8 miesiąc temu #393 przez Yao laoshi
Podróż nawet znośna i jet-lag wyjątkowo (póki co) słaby :-)

Czekam na obowiązkowe zatrucie pokarmowe, którym za każdym razem wita mnie Ojczyzna po powrocie z "第二个家乡" ;-)

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • Wlodek
  • Wlodek Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Cesarski urzędnik
  • Cesarski urzędnik
  • China is a civilization pretending to be a state
Więcej
8 lata 8 miesiąc temu #394 przez Wlodek
tez zawsze mam sensacje po powrocie do łojczyzny, dziwne, że to sie nie zdarza w drugą stronę. Jet laga to z kolei w drugą stronę ma się większego. W każdym razie witamy chlebem i solą. Ziemię ucałowałeś?

Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.240 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba