Pracownia badania chińskich podręczników szkolnych!

Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #1905 przez YLK
Deming, dzieki za link do doskonalego artykulu. Musze przyznac, ze majac ograniczony w sumie dostep do tekstow zachodnich historykow z koniecznosci pilem to "wilcze mleko", stad tez artykul pokazujacy historie z innego punktu widzenia dla mnie przynajmniej rzucil wiele nowego swiatla na niektore karty z historii Chin.

Co do Walesy, to szczegolowe artykuly o wydarzeniach przelomu lat 80tych i 90tych we Wschodniej Europie byly na biezaco kolportowane w zamknietym obiegu wsrod chinskich dzialaczy partyjnych wyzszego stopnia (nie pamietam juz jakiego), skad oczywiscie przenikaly w dol. Stad tez nie powinno dziwic, ze Chinczycy wiedza czesto wiecej, niz to, czym karmia ich oficjalne mass-media. Ja sam swego czasu mialem spotkanie w szkole partyjnej w Xingyang w Henanie, gdzie odpowiadalem na (bardzo inteligentnie zadawane i swiadczace o duzej wiedzy) pytania ze strony tamtejszych studentow - przede wszystkim dzialaczy partyjnych z okolicznych wiosek.

Pozdrawiam w Nowym Roku!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #1906 przez Bolanren
"...za co dodatek do Zhongguo Qingnian Bao został zamknięty na dwa miesiące..." -  również tego bym się obawiał, że dotykając chińskich podręczników do historii (nieodległej; osoby piszące, zatwierdzjące te podręczniki wciąż zyją) można by wile osób "urazić".Może to jeszcze nie czas , nie właściwa pora.Pomijam względy techniczne i naukowe.Poprostu temat niebezpieczny.Można coś zrobić a przy tym wiele popsuć.Ktoś trzeci mógłby to wykorzystać aby pokazać czym zajmuje się polska sinologia.Nie jestem sinologiem ani nie znam realiów stosunków miedzyuczelnianych ale uczulam aby być ostrożnym.Prwada historyczna to jedno a właściwy moment aby ją ujawnić to drugie.
Tak czy inaczej gratulacje dla Jin Tongxue za zapał i chęć do pracy.
Pozdrawiam.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #1907 przez Yao laoshi

(...) również tego bym się obawiał, że dotykając chińskich podręczników do historii (nieodległej; osoby piszące, zatwierdzjące te podręczniki wciąż zyją) można by wile osób "urazić". Może to jeszcze nie czas, nie właściwa pora. Pomijam względy techniczne i naukowe. Poprostu temat niebezpieczny. Można coś zrobić a przy tym wiele popsuć. Ktoś trzeci mógłby to wykorzystać aby pokazać czym zajmuje się polska sinologia.


To akurat nie jest żaden powód do obaw. Zapewniam, że Chińczycy nie obłożyliby polskiej sinologii sankcjami za analizowanie chińskich podręczników do historii czy literatury, nawet jeżeli miałaby to być analiza prowadząca do wniosków dotyczących polityki (a tak niechybnie by się stało). Nie takie rzeczy się robi i naprawdę nie jest to nic groźnego - nie demonizujmy chińskiego systemu, który tak straszny wcale nie jest.

"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • deming
  • deming Avatar
  • Wylogowany
  • Cesarski urzędnik
  • Cesarski urzędnik
  • 少说空话多干实事
Więcej
8 lata 3 miesiąc temu - 8 lata 3 miesiąc temu #1908 przez deming
to, że czasem coś jest w Chinach a czasem czegoś nie ma - to naturalna sprawa. Oczywiście nikt na nikogo sankcji nakładał nie będzie, bo Chińczycy uczą się od wszystkich i każda tego typu analiza będzie przeanalizowana. To nie jest powód do obaw. Niemniej jednak o czym obaj wiemy cenzura funkcjonuje. Mimo, że pisze się między wierszami a czas to wychodzi.

W nawiązaniu do postu YLK to nie wiem czy jest to prawda, ale Xu Wenli napisał list do Wałęsy we wrześniu 1980 r.  "do naszych braci robotników". Wiadomo, że po cichu ale w Pekinie się o tym mówiło. Lech został okrzyknięty "świetlistym przykładem". Taka inf. pojawia się w pracy B. Góralczyka, Pekińska wiosna 1989 r. na stronie 54. Czy macie może jakieś inne źródła?

Na marginesie znajoma Chinka poleciła mi Szkice o historii Chin (Chińczyków) Bo Yanga vide: www.oklink.net/a/0010/1010/zgrs/index.html
Ostatnio zmieniany: 8 lata 3 miesiąc temu przez .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • jin tongxue
  • jin tongxue Avatar Autor
  • Wylogowany
  • Mędrzec
  • Mędrzec
  • ...gonna go build my own Lunar Lander!..
Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #1909 przez jin tongxue
No tak, mam zamiłowanie do uogólnień.
Konkretnie mówiąc, mam na myśli badanie szarej strefy kultury (w tym przypadku - chińskiej), którą jest edukacja szkolna.

A zainspirowała mnie do tego pomysłu informacja (na razie nie sprawdzona) w 中國食人史 黃文雄 o tym, że chińskie dzieci w ramach edukacji uczą się spiewać 滿江紅 ( http://www.minghui-school.org/school/article/2005/11/10/49587.html ).
A czego my się uczymy na pierwszych latach studiów? Eksportowych bajek o Kongzi i Laozi oraz wierszyków Li Baia (低頭思故鄉, czy coś w tym guście). Czyli coś się nie zgadza, nie?

得魚忘筌,得意忘言。

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  • deming
  • deming Avatar
  • Wylogowany
  • Cesarski urzędnik
  • Cesarski urzędnik
  • 少说空话多干实事
Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #1918 przez deming
post nie jest związany z tematem, ale trafiłem ciekawy link do XIXwiecznego wydawnictwa z Hongkongu THE CHINA REVIEW (pierwszy numer jest z 1872) - co ciekawe The Chinese Uni of HK zdigitalizował cały materiał i wrzucił w sieć - chapeau bas!

vide: sunzi1.lib.hku.hk/hkjo/article.jsp?book=26&issue=260139

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.400 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba