Sinologia UG - rekrutacja 2013/14

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu #5841 przez fang
UG to istny burdel, trzeba mieć dużo cierpliwości. Z kompetencjami ludzi też różnie to wygląda, poziom niektórych lektorów/wykładowców woła o pomstę do nieba, ale zdarzają się i cudowni ludzie. ;) Po tych wszystkich zawirowaniach z kierunkami na UG nauczyłam się jednego - już nigdy, przenigdy, nie będę sugerowała się uczelnią ani liczyła na to, że nie wiadomo co mi umożliwi. Na treść studiów też szczególnie nie liczę, byleby był regularny kontakt z językiem. To co wynosimy ze studiów to 90% pracy własnej, nic innego. Także ja bym się kierowała raczej zamiłowaniem do języka. UW ma zapewne lepszy poziom i japonistyka pracuje tam parę lat, mają swoje zbiory, ale z danym językiem przyjdzie ci pracować pół życia jeśli wiążesz z nim karierę, to warto wziąć pod uwagę. ;) Trzeba w czymś po prostu siedzieć i odczuwać do tego sympatię. Szczególnie, jeśli to język.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu #5842 przez Kaczor
fang, wielkie dzięki za odpowiedź. Chociaż prosiłbym żebyś wyjaśniła co miałaś na myśli :

Po tych wszystkich zawirowaniach z kierunkami na UG nauczyłam się jednego - już nigdy, przenigdy, nie będę sugerowała się uczelnią ani liczyła na to, że nie wiadomo co mi umożliwi


Sugerować się UG, czy statusem uczelni ogólnie? Jeśli ogólnie to mogę być w błędzie, ale wlaśnie zasugerowawszy się statusem i doświadczeniem UW kombinuje połączenie japonistyka+chiński we własnym zakresie. Wiem, że to, oczywiście jeśli w ogóle możliwe, wymaga ogromnego samozaparcia :P. Czy ktoś próbował podobnych połączeń? Czy to w ogóle jest możliwe?

Przepraszam za drobny offtop, ale to poniekąd też zależne jest od poziomu sinologii na UG i samej uczelni.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu #5843 przez Szwed
To i ja się wypowiem. Jestem po licencjacie z romanistyki na UG: wśród wykładowców było kilku słabiutkich, był jeden, który jest fantastycznym naukowcem, ale cienko wykładał (niemniej, bardzo ciekawie się go słucha); było też kilkoro super wykładowców, z zajęć których wiele można było wynieść. I tak zapewne jest wszędzie.

O poziomie sinologii wiadomo, nikt Ci nie powie, bo to pierwszy rok w ogóle. Jest nadzieja, że będzie nieźle, bo jednak ściągamy native speakerów z doświadczeniem w nauczaniu chińskiego jako języka obcego. Chodź do Gdańska, będzie już nas trójka :D

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu #5844 przez Andelu
Ja próbuję dopiero za rok, więc pytanie do tych którzy się dostali - jakie wyniki z matur mieliście i jaki próg punktowy się zapowiada na sinologii po I rekrutacji?
Z góry dzięki.

ps. mam nadzieję, że się w przyszłości podzielicie doświadczeniami z pierwszego roku :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu #5845 przez Szwed
Póki co, na ostatnim miejscu na liście zakwalifikowanych, jest osoba z liczbą punktów 121,8, ale to na pewno się troszkę jeszcze zmieni, bo kilka osób pewnie nie doniesie papierów/zrezygnuje.
Wyniki miałem, no, przeciętne w sumie:
Polski R 70,
Angielski R 81
Francuski R 86

i tak jak pisałem wcześniej: ledwo, ale jestem na liście zakwalifikowanych. Uznałem, że złożę już w tym roku, bo to jedyna taka okazja (może nie wszyscy wiedzą i nie będzie aż takiego wzięcia). No, ale i tak jest ponad 10 osób na miejsce.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
3 lata 9 miesiąc temu #5846 przez fang
Podejrzewam, że się jeszcze obniży, na skandzie też spadały o 2-4 punkty ostatecznie. ;P Ja mam 129 punktów i jestem 25. na liście, w sumie dzięki temu że poprawiłam maturę z angola i polaka, matura z języka rosyjskiego na rozszerzeniu też mi bardzo pomogła. ;) Miałam 93 z ang, 83 z ros i 73 z pol. Ale wychodzi na to, że dostałabym się też ze swoim starym wynikiem - ~122.

Kaczor - wiem jak to wygląda od kuchni w przypadku UG, chociaż co nieco słyszałam o UW z innego wydziału (psychologia) i też ta osoba była niezbyt zadowolona. Wiem też, jak wygląda sprawa na PG. Nabieram przekonania, że wszystko zależy od starań jednostki, a nie prestiżu uczelni. Wykładowcy przewijają się różni. Najgorzej jak trafi się lektor z głównego języka słaby... wtedy wszystko trzeba ogarniać samemu. :P

Próg za rok jak na moje przeczucie wzrośnie, bo w tym roku UG coś nie coś tam promowało, ale tak nie do końca. Nawet nie ma strony katedry od sinologii, więc nie było czego przeglądać. To się może trochę zmienić za rok, ale myślę, że będzie łatwiej niż na UAM i UW. Chociaż kandydatów teraz było ~440. :D Z kolei ktoś tu pisał, że na UAM liczba kandydatów spadła do ~180. Tak więc trochę zaskoczenie. ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.241 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba