Stypendium Rządu ChRL.

Więcej
5 lata 6 miesiąc temu #4532 przez achinger
Hej
Znacznie łatwiej jest dostać teraz stypendium niż kilka lat temu. Wczoraj rozmawiałem z osobą, która ma tzw. informacje z pierwszej ręki i właśnie tak mi powiedziała. Poleciłbym Ci zainteresowanie się szczególnie tymi, oferowanymi przez Instytuty Konfucjusza!

Pozdrawiam,
K

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  •  Avatar
  • Gość
  • Gość
5 lata 6 miesiąc temu #4535 przez
Jednak z tego co mi się wydaje Instytut Konfucjusza oferuje stypendia, o ile zna się język chiński. Ja po chińsku nie umiem powiedzieć nawet dzień dobry;/ Zalezy mi na studiowaniu w języku angielskim...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 6 miesiąc temu #4537 przez achinger
Poziom znajomości nie ma znaczenia. W Chinach w początkowych grupach nauczyciele tłumaczą po angielsku (przynajmniej na Pekińskim Uniwersytecie Języków Obcych - więcej w dziale SSPC tego forum).

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 6 miesiąc temu #4541 przez Bandicota
Stypendium latwiej dostać i latwiej stracić. W ubieglym roku takiego to psikusa zrobił Hanban mojej znajomej:
http://baixiaotai.blogspot.com/2011/06/garsc-wiesci.html
Program stypendium wzbogacono o kurs surwiwalu.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  •  Avatar
  • Gość
  • Gość
5 lata 6 miesiąc temu #4542 przez
Wow... niesmaczna i nie do pozazdroszczenia sytuacja. Nie wiedziałem, że jest takowa możliwość tym bardziej na taką skalę jak opisuje to autorka...

Tak na marginesie bardzo interesujacy i wciagajacy ten blog :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 5 miesiąc temu #4587 przez hsz
Hmmm... co do tych badań, to nam wszystkim i tak robili na miejscu. Nie interesowało ich, że miałam wszystko z Polski. Właściwie to tamten papier przydał mi się tylko do wniosku o przyznanie stypendium rządu polskiego, no i do wizy. Tutaj nikt o to nawet nie pytał, a jak ja spytałam, to stwierdzili, że chcą mnie badać na miejscu i nic ich nie obchodzi, no cóż. Na szczęście szpital wyglądał i funkcjonował lepiej niż spora część polskich szpitali ;)
A z tym wycofaniem stypendium, to okropne. W tym momencie poczułam się nadzwyczaj dobrze ze świadomością, że pieniądze mi z Polski napływają xD

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.944 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba