Lecę do Chin !

Więcej
5 lata 5 miesiąc temu #4778 przez Dib0n
Witam Serdecznie :) !

Stało się ! Już w ten Piątek lecę do Chin,a mianowicie do miasta Guangzhou. Macie jakieś wskazówki na co uważać ? Czego unikać ? O czym nie zapominać :) ?

Na chwile obecną wiem, że mam schować pieniądze w dobrze ukrytym miejscu. Skserowałem swój paszport+wizę.Zapakowałem już tabletki przeciwbólowe oraz... te do walki z biegunką  ;D To raczej tyle.

Z góry dziękuję za wasze rady i wskazówki :)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 5 miesiąc temu #4780 przez achinger
Wygląda na to, że jesteś zwarty i gotowy do zmierzenia się z Chinami :P Jeżeli jedziesz do Kantonu, a do tej pory urzyłeś się mandaryńsiego to prawdopodobnie to bedzie na poczatku twoj najwiekszy problem.

Uwazan przechodzac przez ulice, tu wiekszy zawsze ma pierwszenstwo, a dostosowywanie sie do sygnalizacji swietlnej nie jest powszechnym zachowaniem. Przy skrecie w prawo w Chinach zawsze jest zielone wiec jak przechodzisz przez ulice majac zielone to patrz w lewo. Poza tym Chinczycy nie zaterzymuja sie zeby kogos przepuscic/ustapic. Najwyzej zwolnia, zjada na drugi pas (czasami pod prad) ale beda caly czas jechac.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 4 miesiąc temu #4793 przez Camillvs

[...]
Uwazan przechodzac przez ulice, tu wiekszy zawsze ma pierwszenstwo, a dostosowywanie sie do sygnalizacji swietlnej nie jest powszechnym zachowaniem. Przy skrecie w prawo w Chinach zawsze jest zielone wiec jak przechodzisz przez ulice majac zielone to patrz w lewo. Poza tym Chinczycy nie zaterzymuja sie zeby kogos przepuscic/ustapic. Najwyzej zwolnia, zjada na drugi pas (czasami pod prad) ale beda caly czas jechac.


Ja w Wuhanie wymuszałem na nich zatrzymywanie się ;) No ale jeżdżą dziko, w Warszawie jest dla nich bardzo kulturalny ruch uliczny.

人在江湖,身不由己!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  •  Avatar
  • Gość
  • Gość
5 lata 4 miesiąc temu #4794 przez

Ja w Wuhanie wymuszałem na nich zatrzymywanie się ;)


Też miałem na początku taki buntowniczy okres ;) , dopóki nie potracił mnie jeden Pekińczyk - całe szczęście skończyło się tylko na otarciach :P W każdym razie najlepsze i najbardziej bezpieczne jest jednak według mnie stopniowe 入乡随俗 - idź wolno, patrz w lewo i dotrzymuj kroku Chińczykom ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
5 lata 4 miesiąc temu #4795 przez Camillvs

Ja w Wuhanie wymuszałem na nich zatrzymywanie się ;)


Też miałem na początku taki buntowniczy okres ;) , dopóki nie potracił mnie jeden Pekińczyk - całe szczęście skończyło się tylko na otarciach :P W każdym razie najlepsze i najbardziej bezpieczne jest jednak według mnie stopniowe 入乡随俗 - idź wolno, patrz w lewo i dotrzymuj kroku Chińczykom ;)


Mnie takiej buty uczyła koleżanka w Shanghaju, mówiła, że to właśnie 入乡随俗,呵呵、

人在江湖,身不由己!

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  •  Avatar
  • Gość
  • Gość
5 lata 4 miesiąc temu #4801 przez

Mnie takiej buty uczyła koleżanka w Shanghaju, mówiła, że to właśnie 入乡随俗,呵呵


Widocznie Południowcy za kierownicą są mniej porywczy i można sobie na to pozwolić bez uszczerbku na zdrowiu :P  Najważniejsze to po prostu robić to co w danej sytuacji robią lokalsi  ;)

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.190 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba