Krępowanie stóp....

Więcej
8 lata 10 miesiąc temu #86 przez Niltinco
O aranżowanych małżeństwach wiedziałam i pod tym względem Chiny aż tak bardzo od naszego kraju się nie różniły bo i tutaj niejednokrotnie pary kojarzono tylko na podstawie ich majątku. Mimo wszystko liczyłam na to, że jednak od Chińczyków wymagano czegoś więcej niż tylko majątku skoro w przypadku kobiet w grę wchodził i majątek i maleńkie stopy.

jugyouchuu.blogspot.com/   - lekcje japońskiego oczami lektora

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 10 miesiąc temu #89 przez homikus
Krępowanie stóp porównałbym raczej nie do dzisiejszych zabiegów, o których wspomniałaś, a do, na przykład, gorsetu sprzed kilku wieków. Anoreksja, bulimia i wszelkie inne dzisiejsze zabiegi różnią się od tych chińskich i dawniejszych choćby dlatego, że, hm...., są bardziej naturalne? Nikt tu nie ingeruje już aż tak bardzo agresywnie i boleśnie w swoje ciało. No chyba że operacjami plastycznymi, ale to inna sprawa. A gorset nie dość, że był bolesny, to jeszcze utrudniał oddychanie, jedzenie, ba!, właściwie wszystko z poruszaniem się włącznie.

Ale wiecie, w wielu starożytnych kulturach obserwuje się zjawiska w rodzaju krępowania stóp. Taki to już chyba człowiek był, że musiał coś ze swym ciałem wciąż robić. Co prawda nie zawsze były to zabiegi upiększające, jak w Chinach, a rytualne. Choć czy upodobnienie się do domniemanego bóstwa nie powinno być nazwane "upiększającym"? Tak czynili na przykład Indianie Ameryki Południowej, nie pamiętam jednak czy Majowie czy Aztekowie, a konkretnie już niemowlętom krępowano głowy, aby ich czaszki nieco się wydłużyły.

A co do aranżowanych małżeństw - stopy jak stopy, to seksualny fetysz, ale ważniejszy był chyba jednak "potencjał rozrodczy", że się tak wyrażę, i ogólna postura mogąca świadczyć o tym, że kobieta urodzi silnego i zdrowego chłopca, a nie jakieś ledwie żywe chuchro, przy narodzinach którego sama zejdzie.

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 10 miesiąc temu - 8 lata 9 miesiąc temu #108 przez lucyna
Krępowanie,poprawianie,gładzenie itp
to może już w łonie kształtować zaczniemy?
A co tam niech na świecie będą same ideały.
Już to widzę staruszka wyglądająca jak laleczka.
Ostatnio zmieniany: 8 lata 9 miesiąc temu przez .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 10 miesiąc temu #111 przez Niltinco

Anoreksja, bulimia i wszelkie inne dzisiejsze zabiegi różnią się od tych chińskich i dawniejszych choćby dlatego, że, hm...., są bardziej naturalne?

Oj gdyby było to czymś naturalnym to ludzie juz dawno by wyginęli bo anorektyczka poza tym, że nie jest w stanie urodzić dziecka to dodatkowo dość znacznie skraca sobie długość życia. Anoreksja i bulimia to choroby psychiczne spowodowane niemożliwością osiągnięcia przez osobę chorą upragnionego wzorca piękna. Skoro nam przytrafiają się takie choroby z powodu takich a nie innych kanonów urody to czy Chinki, które mimo prób nie osiągnęły wystarczająco małych stóp, również cierpiały na jakieś choroby psychiczne? A może zbyt duże stopy były dla nich powodem do samobójstwa?

jugyouchuu.blogspot.com/   - lekcje japońskiego oczami lektora

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 10 miesiąc temu - 8 lata 10 miesiąc temu #114 przez homikus
Tak się składa, że akurat doskonale wiem, czym jest anoreksja. Chodziło mi o to, że chudnięcie czy tycie jest naturalną cechą ludzkiego organizmu i dzieje się, w większym lub mniejszym stopniu, przez całe życie. Nie wymaga żadnej ingerencji czynników zewnętrznych w ludzkie ciało.

Przeciwnie krępowanie stóp - tu mamy do czynienia z agresywnym i nieodwracalnym okaleczeniem ciała.

Skoro nam przytrafiają się takie choroby z powodu takich a nie innych kanonów urody to czy Chinki, które mimo prób nie osiągnęły wystarczająco małych stóp, również cierpiały na jakieś choroby psychiczne? A może zbyt duże stopy były dla nich powodem do samobójstwa?

Zapewne tak. W końcu niedostatecznie zmniejszone stópki oznaczały, że kobieta nie osiągnęła wyznaczonego wzorca. I nigdy nie osiągnie (kolejna rozbieżność z kwestią odchudzania się). To znów oznaczało jej zdecydowanie mniejsze szanse na rynku żon. Dołóżmy do tego oczywiste niezadowolenie rodziców, że nie jest chłopcem - i poważna depresja gotowa.

Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum
Ostatnio zmieniany: 8 lata 10 miesiąc temu przez .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

  •  Avatar
  • Gość
  • Gość
8 lata 10 miesiąc temu - 8 lata 9 miesiąc temu #150 przez
A co powiecie na modne ostatnio wśród Chinek przedłużanie nóg? Tak samo jak w przypadku krępowania stóp mamy tu do czynienia z nieodwracalnym okaleczeniem - dziewczyna daje sobie przeciąć kości, zakuć się w stabilizatory i  spędza przykuta do łóżka dłużej niż pół roku, przy jednoczesnym braku gwarancji, że po tych wszystkich zabiegach będzie w stanie normalnie się poruszać...A wszystko to robi z myślą, że przez te dodatkowe parę centymetrów będzie miała realnie większe szanse w znalezieniu lepszej pracy niż niższe Chinki o podobnych a nawet wyższych kwalifikacjach.

Wcześniej masowo "produkowano" w Chinach lotosowe stópki, dziś produkuje się kulawe patyczaki  :)...
Ostatnio zmieniany: 8 lata 9 miesiąc temu przez .

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.187 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba