Jak najlepiej poznać...

Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #2329 przez Edyta

Strasznie, ale to STRASZNIE swiezbia mnie rece, zeby zamiescic to zdjecie z larwami

Przecież jest tutaj coś takiego jak GALERIA, prawda? :) ;>

Chcieć to móc! :)
[czyli: doświadczenia z praktyki w Chinach]

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #2331 przez YLK
OK, wrzuce tam te fote, jak wroce do Szanghaju, mam ja na innym laptopie.
Tylko niech nikt nie ma do mnie potem pretensji.

Przy okazji pozdrowienia ze Starbucksa kolo 钟楼 w Xi'anie - i melduje cesarzowi, ze tutaj tez forum szybko chodzi...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
8 lata 3 miesiąc temu #2389 przez Michal Wolodyjowski
Nie wiem, moze faktycznie cos sie tam zmienilo ale pamietam, ze kilkanascie lat temu jak sie wchodzilo do ChRL-wskiej ubikacji publicznej, nawet w centrum Pekinu, to nie bylo gdzie stanac bo pietrzace sie odchody byly wszedzie. Smrod byl taki, ze mowilem kumplowi by mnie wyciagal jak nie wroce po trzech minutach, bo pewnie mnie zemdlilo. PRL byl higieniczny w porownaniu z Chinami Ludowymi. Na dodatek Chinczycy czesto stali przede mna, gdy krecilem, i komentowali moj sprzet w stylu: "Ni kan! Da jiba laowai...." Jak moglem to walilem do najblizszego hotelu udajac goscia. To se nie wrati...
Co do homestay w ChRL to watpie by zwykla rodzina mogla laowai-a przyjac. Pewnie bezpieka musi taka rodzine najpierw zatwierdzic i odpowiedni poziom dochodow tez musi byc aby laowai widzial jaki dostatek panuje.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
7 lata 4 miesiąc temu #3334 przez smoking buddha
to odświeżę trochę temat :-)

Chinska lazienka w domu, charakteryzuje sie glownie brakiem kabiny prysznicowej :-) Mieszkalem z rodzina chinska przez pierwszy miesiac w Pekinie. Zamykali drzwi, ale irytował mnie ten basen w toalecie po każdym wzietym prysznicu. Dlatego szukajac mieszkania, zalezalo mi na kabinie prysznicowej :-) i chinczykach :P
Aktualnie mam super kabine :P i gromade chinczykow w domu :-) Niestety polowa wspollokatorow nie docenia zalet drzwi od kabiny. Przyzwyczaiłem sie w koncu.

Co do nie zamykania drzwi w toalecie. Jeszcze tego w Chinach nie widzialem (chociaz kolezanka powiedziala mi ze w domu rodzinnym czesto nie zamyka), ale mieszkalem z rodzina niemiecka w Anglii i czesto im sie zdarzalo nie zamykac toalety pod czas korzystania :-(

Toalety publiczna bez przegród widzialem w Pekinie na jednym basenie. Nie pamietam nazwy parku. Jeden z wiekszych parkow tego miasta ma otwarty basen w srodku. Cos jak mini wodny park. Tam odkrylem to szalenstwo w WC :-)

pozdrawiam

Damian

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.161 s.
Zasilane przez Forum Kunena
FaLang translation system by Faboba