Autor Wątek: Książka o chińskiej historii  (Przeczytany 3848 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lag_of_death

  • Chłop
  • Dołączył: 27 Lip 2008
  • Wiadomości: 7
Książka o chińskiej historii
« dnia: 27 Lip 2008, 11:30 »
Cześć.

Jaką książkę polecilibyście osobie dopiero wkraczającej w cały ten przebogaty świat chińskiej historii?
Zależy mi na czymś pełnym informacji, bez lania wody, dużo sprawdzonych danych.
Znajdzie się coś ; > ?

-----
Bardzo proszę o korzystanie z dobrodziejstw polskich znaków diakrytycznych.

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Lip 2008, 13:22 »
No cóż, dla kogoś, kto nie ma pojęcia o historii Chin i dopiero zaczyna się interesować tematem wciąż pierwszą i najlepszą pozycją jest moim zdaniem Historia Chin Witolda Rodzińskiego.

Bardzo dobrą pozycją jest również książka Dzieje Chin pod redakcją Shang Yue, na polski przetłumaczona również przez Witolda Rodzińskiego.
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 311
  • Skąd: Taipei
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Lip 2008, 22:45 »
Jeżeli interesują Cię bardziej procesy historyczne niż faktografia, to polecam Historia Chin - nowe spojrzenie Fairbanka. Zarzuca się mu często sinofilię, ale mi wydaje się dość obiektywny.

Offline tingyao

  • Chłop
  • Dołączył: 24 Lip 2008
  • Wiadomości: 9
  • Skąd: Poznań
  • pan-da-tę-pandę :P
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Lip 2008, 10:50 »
Może być również "Historia Chin" Patricii Buckley Ebrey. Wydaję mi się całkiem, całkiem, choć to jedyna, którą miałam w zasięgu ręki =P

Offline TaoQian

  • Chłop
  • Dołączył: 23 Lip 2008
  • Wiadomości: 8
    • Tłumaczenia chiński-polski
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Lip 2008, 17:45 »
Reuschauer tez jest ok., rodzinskiego nie polecam bo zanudza jak dochodzi do 20 wieku.

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Lip 2008, 17:51 »
Reuschauer tez jest ok., rodzinskiego nie polecam bo zanudza jak dochodzi do 20 wieku.

Zanudza jak zanudza, moim zdaniem po prostu trzyma styl ;) Ale no cóż, zbyt daleko idących rozważań prowadzić nie mógł, bo czasy były jakie były, kiedy pisał książkę, a z okazji wydania z początku lat dziewięćdziesiątych nie sposób było napisać wielu rzeczy jeszcze raz, a jedynie dodać to i owo.

A moim zdaniem Historia Chin pod względem dokładności, doboru informacji i poświęconego im miejsca wciąż pozostaje najlepszą pozycją dla laika.
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 311
  • Skąd: Taipei
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Lip 2008, 12:57 »
Chociaż ten cholerny Wade-Gilles (i to jeszcze miejscami niekonsekwentny) doprowadza mnie do szału.

Offline lag_of_death

  • Chłop
  • Dołączył: 27 Lip 2008
  • Wiadomości: 7
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #7 dnia: 9 Sie 2008, 17:26 »
Ostatecznie zdecydowałem się jednak na "Chiny. Historia i kultura" autorstwa W. Scotta Mortona i Charltona M. Lewisa. Zetknęliście się z tą pozycją?

Offline ikari_yui

  • Chłop
  • Dołączył: 6 Sie 2008
  • Wiadomości: 11
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #8 dnia: 26 Wrz 2009, 23:10 »
Witam,
Ja chciałam troszeczkę zmienić pytanie. Poszukuje książek odpowiednich do przygotowania się na egzamin z historii Chin. Polecano mi głownie książki wymieniane przez Was powyżej. Chciałabym jednak zapytać czy "dorzucilibyście" jeszcze coś do listy?
Pozdrawiam,

Offline Niltinco

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 23 Lip 2008
  • Wiadomości: 155
  • Skąd: Olkusz
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Wrz 2009, 15:41 »
Do wspomnianych dorzuciłabym „Historia państw świata w XX wieku – Chiny” Jakuba Polita.
"Arguing over internet is like a special olympics, even if you win, you're still retarded."

Offline jin tongxue

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Gru 2008
  • Wiadomości: 111
  • ...gonna go build my own Lunar Lander!..
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Wrz 2009, 17:23 »
Dla rosyjskojęzycznych:

Nowy podręcznik akademicki rosyjskich sinologów:
"История Китая" ред. А.В. Меликсетов, 2002
700+ stron.
Metodologia: teoria cykli dynastycznych.
Z uwzględnieniem Tajwanu i HK.

Do ściągnięcia: http://torrents.ru/forum/viewtopic.php?t=1009437
Jak nie zadziała, dajcie znać na
l i e n i n g@w p . p l (oczywiście bez spacyj)
mogę przesłać.
得魚忘筌,得意忘言。

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 311
  • Skąd: Taipei
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #11 dnia: 28 Wrz 2009, 10:27 »
Do wspomnianych dorzuciłabym „Historia państw świata w XX wieku – Chiny” Jakuba Polita.


Książka Polita jest, IMHO, troszkę nacechowana osobistymi poglądami politycznymi autora. Oprócz tego jest niezła, tak tylko ostrzegam.

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 279
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Paź 2009, 17:05 »
W czasie wizyty w Empiku zauważyłem, że wyszło w Znaku, niecałe 1,5 roku po wydaniu angielskim!, polskie tłumaczenie "The Penguin History of Modern China: the Fall and Rise of a Great Power, 1850-2008" Jonathana Fenby'ego. Polski tytuł "Chiny. Upadek i narodziny wielkiej potęgi":

.
http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2500,tytul,Chiny.%20Upadek%20i%20narodziny%20wielkiej%20pot%C4%99gi

Sądząc po recenzji Pameli Kyle Crossley (specjalistki od Qingów) pozycja warta uwagi:
http://www.feer.com/reviews/2008/october/Penguin-History-of-Modern-China

Nie wiem jak to wygląda w polskim tłumaczeniu (którego dokonali Jan Wąsiński i Jerzy Wołk-Łaniewski, nie mam pojęcia kto był konsultantem), bo różne śmieszne błędy tłumaczy się zdarzają. "Cegła" jest w każdym razie słuszna (ponad 700 s. i świetnie wydana), więc na pewno warto się zapoznać. Ja osobiście postaram się raczej o oryginał. Jedyne moje potencjalne zastrzeżenie jest takie, że sądząc po jego biografii Cziang Kai-szeka, to Fenby chyba nie zna chińskiego.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline ximinez

  • 救国大夫
  • *****
  • Dołączył: 22 Lip 2008
  • Wiadomości: 311
  • Skąd: Taipei
  • ugabuga!
    • Tłumacz polsko-chiński
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Paź 2009, 08:52 »
Pozycję ową nabyłem drogą kupna wczoraj i choć przeczytałem dopiero kilkanaście stron (zajmuję się obecnie czymś zupełnie innym, więc cegła musi poczekać) to mam kilka uwag, głównie do tłumaczenia. Jednym słowem - fatalne. Ani tłumacze, ani redaktor (chyba) nie zna chińskiego, co owocuje kwiatkami w stylu "zwolennicy Huy" (od Hua Guofenga), a z drugiej strony nieodmienianiem słów, które na tyle już się w językach zachodnich zadomowiły, że można sobie na to pozwolić, vide "yamen". Trochę drażni również poufały i lekki styl, bardziej przystający do publicystyki, niż książki historycznej, ale nie wiem czy to wina tłumaczenia, czy oryginału.

Z drugiej strony jak na tak obszerną i dobrze wydaną książkę, cena 69pln wydaje się przystępna.

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: 25 Lip 2008
  • Wiadomości: 279
  • Skąd: 罗兹
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Książka o chińskiej historii
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Paź 2009, 10:03 »
Czyli jednak jest tak jak przeczuwałem. To żenada, żeby wydawnictwo nie załatwiło żadnej konsultacji sinologicznej dla tak dużego przedsięwzięcia. No ale cóż, to dobrze oddaje stan rzeczy w naszej ojczyźnie. Z przytoczonych dwóch przykładów "kwiatków" w tłumaczeniu widać, że nikt tam nie ma najzieleńszego pojęcia o co chodzi. Tylko utwierdziło mnie to w przekonaniu, że jeśli już czytać tego typu rzeczy to wyłącznie w oryginale. Gdybyś nie wyjaśnił o co chodzi z tymi "zwolennikami Huy" to w życiu bym się nie domyślił (czy ta odmiana w ogóle ma coś wspólnego z zasadami odmiany w języku polskim???). Szkoda, że Znak tak spartolił robotę, bo była szansa na porządna pozycję, którą można by tu polecić.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.069 sekund z 23 zapytaniami.