Fitzgeralda czytałem dawno temu i z tego co pamiętam, to lektura bardzo ciekawa, choć napisana style, przy którym czasami trzeba się nieźle skupić. Mimo to polecam. A "Dzieje kultury chińskiej" póki co czekają na półce w kolejce do przeczytania, zostawione na lepsze czasy, kiedy będę miał więcej wolnego czasu.