Witam,
wątek wydaje się, że zamarł?
lub przeniósł się gdzie indziej.
Zajmuję się genealogią i dlatego zainteresował mnie wątek Harbinu a szczególnie okres 1919-1920.
W tym czasie z armią rosyjską trafiła tam siostra mojego dziadka - Zofia z domu Jabłońska ze swoim mężem Aleksandrem Gosławskim. W Harbinie znaleźli się wraz z carską armią.
Wg rodzinnych informacji wynikało, że jej mąż zmarł na którąś z chorób zakaźnych i był pochowany w Harbinie.
Prawda okazała się inna. Pierwszą prawdziwą informację uzyskałem z internetu o ofiarach systemu totalitarnego. Znalazłem informację, iż dołączyli do armii gen. Bakicza i razem z nim chcieli wrócić do Rosji walczyć przeciw Rosji bolszewickiej. Z archiwum SB jednego z państw otrzymałem skany z przesłuchań Aleksandra Gosławskiego a także informacje o procesie aresztowanych w chińskim mieście Szara Sume (obecnie Altay) żołnierzy armii Bakicza, którzy w procesie byli nazywani bandą. A propos Bakicza - jego wnuczka Olga Mihailovna Bakicz jest znana slawistką i mieszka w Kanadzie (jeśli jeszcze żyje).
Dziwne, że Zofia zamieszkała w Omsku i dopiero po śmierci męża w więzieniu ( jeszcze przed procesem - nie wiadomo jak zmarł czy zginął ani gdzie jest pochowany) została aresztowana na kilka miesięcy. W ramach amnestii została wypuszczona i rok wracała do Pietrogradu do 'swoich'. Nigdy do czasu swojej śmierci w Leningradzie w 1978r. nie opowiadała o swoich prawdziwych losach. Na początku lat 90 pośmiertnie Zofia i Aleksander byli rehabilitowani.
Dlatego interesuje mnie stary Harbin. Czy był gdzieś wydany album ze starymi zdjęciami przedstawiającymi miasto z tego okresu? Gdzie można znaleźć skany mapy Harbinu z 1919-1920?
Czy w Polsce takie mapy istnieją?
Czy wspomnienia pani Jadwigi Pomierskiej zostały spisane i wydane?
Szkoda, że nikt poważnie nie pomyślał by zebrać wszystkie dokumenty i zdjęcia, jakie posiadają 'Harbińczycy' i ich rodziny, aby ocalić od zapomnienia. Może powinien zająć się profesjonalną dokumentacją fotograficzną, filmową i dźwiękową jakiś instytut którejś uczelni?
Inaczej może się zdarzyć, iż po śmierci, dokumenty trafią na śmietnik.
Starzy Harbińczycy na pewno pamiętają każdy kamień, drzewo, gdzie i co kupowali, jak mijało życie codzienne, co czytali itp. itd.