VPN info »

Autor Wątek: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast  (Przeczytany 41775 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: 罗兹
  • Wiadomości: 284
  • China is a civilization pretending to be a state
Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« dnia: 24 Wrz 2008, 22:10 »
Jako wielki miłośnik Harbina i jego historii muszę zacząć ten temat. Chyba mało kto wie, że tę wielką metropolię nie tylko zamieszkiwało swego czasu kilkanaście tysięcy Polaków, ale że pierwszymi jej burmistrzami byli także przybysze z Kraju Nadwiślańskiego. No i lokalny, najstarszy w Chinach (precz z wrogą niemiecką propagandą Qingdao!), browar także nasi rodacy pastroili, więc to 啤 w 啤酒 to chyba jednak bezpośrednie zapożyczenie z polszczyzny :)
Może jest ktoś z rodzinnymi koneksjami z dawnego "polskiego" Harbina?
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: Beijing
  • Wiadomości: 446
    • Sinorefleksje
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Wrz 2008, 23:00 »
No i lokalny, najstarszy w Chinach (precz z wrogą niemiecką propagandą Qingdao!), browar także nasi rodacy pastroili,

A czy nie pastroili też (coś mi się tak gdzieś kojarzy) pierwszej w Chinach cukrowni?

Swoją drogą, ciekawy jest sam fakt, że zbudowali browar, a nie gorzelnię ;-)
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: 罗兹
  • Wiadomości: 284
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Wrz 2008, 23:18 »
Wiesz, ja mało słodzę więc to nie przemawia aż tak mocno do mojej wyobraźni :)
A co do drugiej obserwacji - to jednak była tam liczniej obecna inna nacja, która do gorzelnictwa ma jeszcze większą smykałkę.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline szopen

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: Adelaide
  • Wiadomości: 124
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Wrz 2008, 23:27 »
O ile sie nie myle to witekjs pisal na ten temat troche na forum gazety, jakies tam powiazania rodzinne tez ma.

Z ciekawostek.
Na poczatku lat 90 mieszkal w Harbin jeszcze ostatni przedstawiciel Polskich Chinczykow, cmentarzem sie chyba zajmowal. Na zdrowiu troche podupadl i wiem, ze chyba co tydzien ktos z ambasady w Pekinie do Harbinu latal by sie nim zajac i pomoc. Pozniej do Polski go wywiezli.

Kiedys na Harbinskiej ulicy rozmawialem z innym starszym gosciem i na wiadomosc, ze jestem z Polski opowiedzial mi o polskiej nauczycielce, ktora go w szkole podsatwowej uczyla.

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: 罗兹
  • Wiadomości: 284
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Wrz 2008, 00:06 »
tak, z Witkiem trochę korespondowałem, jego dziadek był Harbińczykiem, pracował oczywiście na kolei. Przydałoby się Witka ściągnąć tutaj.
Ten ostatni Polak nazywał się Marian Stokalski, do Polski przywieźli go w 1993, niedługo potem zmarł w jakimś domu opieki, chyba w Szczecinie. W sumie smutna historia. Ja spotkałem raz harbińskiego Rosjanina, który przyjechał właśnie odwiedzić stare miasto z Australii, i opowiadał mi o Stokalskim - legendzie miasta. Wszyscy znali go jako 'Pana'. Po nabożeństwie w cerkwi (swoją drogą fajnie brzmiało kazanie popa po chińsku) trochę takich starych rosyjskich Harbińczyków poznałem, dobrze 'Pana' wspominali.
Na cmentarzu polskim na Huangshan ostatni nagrobek jaki widziałem był z 1984.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Sie 2008
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 402
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Wrz 2008, 04:44 »
Temat Polakow w Harbinie ma bogate opracowania, w necie mozna znalezc na ten temat wiele informacji,

Ciekawy artykul Jaroslawa Neji opublikowany w biuletynie IPN:
http://www.ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=3883

Artykuly w Recogito (portal religijny):
http://www.recogito.l.pl/recogito_sw/wiara4.htm
http://www.recogito.l.pl/recogito_sw/dookola.htm

Interesujacy artykul z lokalnej gazety o Jadwidze Pomierskiej, mieszkajacej obecnie w Slupsku:
http://www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071020/MAGAZYN/71019029

Post Witka:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25095&w=21665450

Jesli chodzi o piwo, to na nalepce podana jest informacja, ze browar zostal zalozony przez rosjanina Wroblewskiego. Szkoda, ze nie podano narodowosci zamiast obywatelstwa...

Offline szopen

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: Adelaide
  • Wiadomości: 124
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Wrz 2008, 04:51 »
Znaczytsa Wroblewski nie mogl byc Rosjaninem?

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Sie 2008
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 402
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Wrz 2008, 07:16 »
Mogl, tylko ze byl obywatelem Rosji narodowosci polskiej. Ale w takie szczegoly projektanci nalepki nie wchodzili.

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: 罗兹
  • Wiadomości: 284
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Wrz 2008, 10:57 »
Z tego co wiem Wróblewski był z Warszawy, więc kwestia jego narodowości jest bezsporna - napis na butelce też mnie wkurza.
Temat ma może i bogate opracowania, ale są one mimo wszystko mało zadowalające - żadne z nich nie cytuje źródeł chińskich (ani np. japońskich), opierają się raczej wyłącznie na relacjach samych mieszkańców i dokumentach polskich, w dużo mniejszym stopniu rosyjskich. Nie rysują one też szerszego kontekstu historycznego obecności polskiej (a super ciekawe byłoby np. przyjrzeć się stosunkom Polaków z Zhang Zuolinem - pewnie w archiwach wywiadu japońskiego sporo na ten temat można znaleźć)
Polacy byli na tyle znaczącą społecznością, że mieli z pewnością wpływ na stosunki polsko-chińskie, czy polsko-japońskie w okresie międzywojennym. Podejrzewam, że obecność sporej Polonii w Harbinie mogła mieć np. wpływ na uznanie Manzhouguo przez RP. Przeglądałem kiedyś w bibliotece numery "Listów Harbińskich" i kilku innych czasopism polskich, już z okresu inwazji japońskiej - według nich Polacy sformowali wówczas nawet własne oddziały milicji, które wzięły udział w walkach z Japończykami, a transportem sił obrony miasta na front zajmowała się m.in. największa w mieście, należąca do Polaka, firma taksówkowa (kilku Polaków zginęło wówczas od japońskich kul) - jak odebrało to Tokio, ważny przecież wówczas partner Polski?
Nie zbadano chyba też rozmaitych fenomenów kulturowych związanych z długotrwałą bytnością w Mandżurii. Generalnie Polacy chyba nie asymilowali się zbyt dobrze. W wielu wspomnieniach można spotkać bardzo zniekształcone (m.in. przez pośrednictwo transkrypcji rosyjskiej) albo wręcz przekręcone chińskie nazwy osobowe i miejscowe. Małą wiedzę Polaków o miejscowej kulturze widać też np. na naszywce kompanii harbińskich ochotników w Armii Andersa, na której miał się znaleźć chiński napis 'Bolan', a jest tylko mocno zniekształcone 'lan'.
Ostatnio widziałem też jakąś nową książkę o Polakach w Harbinie, napisaną, o dziwo!,po polsku przez Koreańczyka. Jak będę znowu w bibliotece podam więcej szczegółów.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Sie 2008
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 402
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Wrz 2008, 14:33 »
Ciekawe kwestie poruszasz. W necie znalazlem informacje o polsko-chińskim forum dyskusyjnym, poświęconym m.in. polskiej obecności na północy Chin:

http://www.eduskrypt.pl/historie_mandzurskiego_harbinu_trudno_sobie_wyobrazic_bez_polakow-info-1820.html

Zatem istnieje wymiana pogladow miedzy naukowcami obu krajow w tej materii. Natomiast pozostale linki, ktore podalem, swiadcza o tym, ze tematyka Polakow w Mandzurii jest poruszana przez media i trafia do przecietnego Kowalskiego. Nie jest to zatem zupelnie nieznana dziewicza kraina.

Niemniej masz bvez watpienia racje, ze wiele aspektow wymaga dalszych badan, szczegolnie w szerszej perspektywie historycznej.

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: 罗兹
  • Wiadomości: 284
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Wrz 2008, 15:28 »
Niestety nic mi bliżej o tym forum nie wiadomo, nie wiem też kiedy miało miejsce, gdzie się odbyło i kto brał w nim udział. Nie wiem też nic o żadnych konkretnych jego rezultatach (publikacjach itp.). Chętnie bardzo bym się tego dowiedział.
Nie wiem czy pomimo tych nielicznych i sporadycznych wzmianek w mediach istnieje jakakolwiek powszechna świadomość historycznej obecności Polaków w Harbinie i Mandżurii. Po reakcjach studentów widzę, że raczej jej nie ma - zawsze informacji takiej towarzyszy zdziwienie i powątpiewanie. Nie ma też żadnej porządnie opracowanej i obszernej monografii tematu, opartej o wszelkie możliwe źródła.

W tekście, który zalinkowałeś znajduje się wzmianka o cmentarzu, na którym rzekomo zidentyfikowano jedynie 4 groby. Z czasów mojej wizyty ładnych parę lat temu pamiętam, że było ich jednak więcej, mam chyba nawet większą ich liczbę na zdjęciach.
Nieodżałowaną stratą jest na pewno to, że żaden historyk nie spotkał się z panem Stokalskim i nie opracował jego wspomnień- wystarczy pomyśleć jaką miał biografię - Polak urodzony w Harbinie, pamiętający czasy kolei Wschodniochińskiej, kosmopolitycznego Harbina, okupacji japońskiej i wszystkich zawieruch okresu ChRLu. Ciekaw jestem bardzo jego przeżyć w czasie R. Kulturalnej. Mała nadzieja, że pozostawił jakieś spisane wspomnienia. Jeśli tak to są bezcennym i unikalnym źródłem historycznym.

Harbin fascynuje mnie też dodatkowo jako Łodzianina swoim podobieństwem do mojego miasta. Oczywiście gdzie dziś Łodzi do niego, ale podobieństwa historyczne, urbanistyczne czy architektoniczne mnie uderzyły. Zhongyang Dajie to lepsza wersja Piotrkowskiej :) Dwa nowoczesne i wielokulturowe miasta wybudowane w mniej więcej tym samym czasie na dwóch końcach imperium rosyjskiego. W tamtych czasach można było wsiąść do pociągu na stacji Łódź Fabryczna i wysiąść z niego na bliźniaczo podobnym dworcu w Harbinie (już nie istnieje). Szkoda, że w Harbinie dużo już zrobiono dla zatarcia tego dziedzictwa.
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline Yao laoshi

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: Beijing
  • Wiadomości: 446
    • Sinorefleksje
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #11 dnia: 25 Wrz 2008, 18:34 »
Nie wiem czy pomimo tych nielicznych i sporadycznych wzmianek w mediach istnieje jakakolwiek powszechna świadomość historycznej obecności Polaków w Harbinie i Mandżurii. Po reakcjach studentów widzę, że raczej jej nie ma - zawsze informacji takiej towarzyszy zdziwienie i powątpiewanie. Nie ma też żadnej porządnie opracowanej i obszernej monografii tematu, opartej o wszelkie możliwe źródła.

Niestety, Włodek ma rację - wiedza o harbińczykach jest równie powszechna jak o tym np. że pierwszym metropolitą Lusaki był Polak Adam Kozłowiecki (późniejszy kardynał), a przewodniczącym Komisji Unii Afrykańskiej w kadencji 2003-2008 Alpha Oumar Konaré, doktor Uniwersytetu Warszawskiego...

Porządna monografia z całą pewnością jest potrzebna - oby się tematem nie zajęli na całego "uczeni" z IPN ;-)
"Tut das Unnütze"

Günter Eich (1907-1972) - niemiecki poeta, z wykształcenia sinolog

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Sie 2008
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 402
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Wrz 2008, 19:33 »
Inny ciekawy link - z Wlodka wpisem na dole... :)

http://tieba.baidu.com/f?kz=44540905

...i artykul o Stokalskim:

http://today.hit.edu.cn/articles/2002/6-12/2374.htm

Offline Wlodek

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Lip 2008
  • Miejsce pobytu: 罗兹
  • Wiadomości: 284
  • China is a civilization pretending to be a state
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #13 dnia: 25 Wrz 2008, 20:47 »
Wielkie dzięki za ten drugi link, świetny tekst i zdjęcia. To pierwsze zdjęcia Stokalskiego jakie widzę.
Warto byłoby namierzyć autora bo tradycyjnie w przypadku chińskich stron takiego detalu nie uwzględniono. Bardzo smutna historia się wyłania z tego tekstu, człowiek był ostatnim przedstawicielem swojej społeczności, jako ostatni dbał o jej pozostałości. W sumie "powrót" do Polski musiał być dla niego traumatycznym przeżyciem - przygotował sobie miejsce na Huangshan, koło matki, a zmarł w kraju, w którym nigdy nie był.
No i oczywiście artykuł prostuje, że Stokalski miał na imię Edward, nie Marian jak napisałem wcześniej. Jakoś musiało mi się z imieniem jego matki pokręcić.
W tekście wspomniany jest polski kościół św. Stanisława - teraz w jego miejscu stoi takie coś:
http://zh.wikipedia.org/w/index.php?title=%E4%B8%9C%E5%A4%A7%E7%9B%B4%E8%A1%97%E8%80%B6%E7%A8%A3%E5%9C%A3%E5%BF%83%E4%B8%BB%E6%95%99%E5%BA%A7%E5%A0%82&oldid=6127129
Quand la Chine s'éveillera - le monde tremblera
Napoleon Bonaparte

Offline YLK

  • Mędrzec
  • ***
  • Dołączył: Sie 2008
  • Miejsce pobytu:
  • Wiadomości: 402
    • Chiny z Bardzo Bliska
Odp: Harbin - najbardziej polskie z chińskich miast
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Wrz 2008, 05:46 »
Wlodek,

Pod ta wersja umieszczona jest poszukiwana przez Ciebie informacja:

http://www.hitxy.org/web/index-2.php?sort=5&textid=414

曾一智。转载自:《黑龙江日报》2002-06-11

Tutaj znajduje sie jej blog:

http://blog.sina.com.cn/u/1254230710

Powodzenia!


 


SinoForum

sitemap / mapa strony
Strona wygenerowana w 0.271 sekund z 24 zapytaniami.