Autor Wątek: Zablokowane serwisy  (Przeczytany 542 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zhi Laohu

  • Chłop
  • Dołączył: 10 Wrz 2009
  • Wiadomości: 24
    • Papierowy Tygrys
Zablokowane serwisy
« dnia: 10 Gru 2009, 20:25 »
Słyszałem, że polski Blip znalazł się w jednym szeregu z Twitterem i Fanfouem - w Chinach jest podobno zablokowany. Czy ktoś jest to w stanie potwierdzić?
A co z innymi polskimi serwisami: Naszą-Klasą i Śledzikiem, Flakerem i Spinaczem?
Z góry dziękuję za odpowiedź.

Offline xiaobai

  • Sędzia
  • **
  • Dołączył: 27 Sie 2008
  • Wiadomości: 171
    • Za Chiny Ludowe
Odp: Zablokowane serwisy
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Gru 2009, 17:06 »
Blip nie dziala, ale mysle, ze tu rzeczy moga nie dzialac z wielu przyczyn (np. przeciazenia w obrebie skrajnie naladowanej przesylem grafiki, filmow i muzyki sieci), nie koniecznie z powodu bycia obiektem blokowania, np. mi nie wchodzila przed pewien czas strona UW i strony Urzedu Miasta Warszawy, a nie podejrzewam, by warte byly chocby skinienia. Co do blipa - podejrzewam, ze raczej po prostu ma pecha miec podobna domene, co blokowane rzeczy - np. istnieje amerykanski serwis blip.tv, jest blokowany i moze po prostu blokada poniekad w ramach skutku ubocznego promieniuje na nasz serwis?

Co do innych wymienionych przez Ciebie serwisow - dzialaja, pewnie po prostu w zgnilej Ameryce nie wyprodukowano niczego, co by mialo podobna domene, w sumie nie dziw.

No a z milych zdarzen zwiazanych z siecia - mi po tym, jak w pisalam w wyszukiwarke nie to, co trzeba, internet tak spowolnil, ze wlasciwie nie dalo sie korzystac, a na strony, na ktore czesto wchodze, w ogole sie nie dalo wejsc, trwalo to ok. tygodnia. Inne osoby (w sumie 3), ktorym tez przyszlo do glowy wyszukiwanie glupot w Google'u potwierdzily, ze dzialo im sie to samo.

Offline Zhi Laohu

  • Chłop
  • Dołączył: 10 Wrz 2009
  • Wiadomości: 24
    • Papierowy Tygrys
Odp: Zablokowane serwisy
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Gru 2009, 20:50 »
"milych zdarzen zwiazanych z siecia - mi po tym, jak w pisalam w wyszukiwarke nie to, co trzeba, internet tak spowolnil, ze wlasciwie nie dalo sie korzystac, a na strony, na ktore czesto wchodze, w ogole sie nie dalo wejsc, trwalo to ok. tygodnia. Inne osoby (w sumie 3), ktorym tez przyszlo do glowy wyszukiwanie glupot w Google'u potwierdzily, ze dzialo im sie to samo."

Pamiętam, że niektóre strony wchodziły mi po drugim, trzecim wklinkęciu. Nie znam się na informatycznej stronie internetu, ale to tak, jakby coś przechwytywało po drodze zapytanie od mojej wyszukiwarki.

 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.03 sekund z 20 zapytaniami.