Taaa, był nawet o tym cały program na TVN, "Uwaga", czy coś w tym stylu...
Jak dla mnie porażka.
O ile jeszcze o przyjęcie tego przez Chińczyków się nie boję, bo znając gusta muzyczne przeciętnego mieszkańca państwa środka, zwłaszcza z przysłowiowej "prowincji". Jednak jeśli disco-polo ma być częścią promocji naszego kraju na EXPO w Szanghaju, to mnie się ten pomysł zupełnie nie podoba.
Oprócz Chińczyków również wiele innych narodowości odwiedzi nasz pawilon i wątpię, by komukolwiek z Europy czy Ameryki spodobała się ta piosenka. Dlatego też lepiej byłoby wybrać coś innego.
5 lat temu w Nagoi na Expo "przygrywał" sobie Chopin i z tego, co wiem, każdemu albo się podobało, albo chociaż jakieś pozytywne skojarzenia z kulturą wyższą nasuwało. A teraz?
Nie jestem do tego pozytywnie nastawiony, ale zobaczymy jak wyjdzie, a nóż się mylę i sukces będzie spektakularny
