Ech, co za życie...
Otóż sprawa wygląda tak, że jednym z twórców serwisu jest mój dobry znajomy. I jakieś (już nawet nie pamiętam, kiedy to było) chyba ze dwa lata temu, kiedy serwis był zakładany, poprosił mnie i kilku jeszcze znajomych o pomoc i nagranie takich to tego typu głupkowatych filmików, żeby mieć coś na początek i jakieś tam promowanie się :/
I owszem, na wszystko wyraziłem zgodę. Czemuż to nie pomóc koledze?

O zgrozo! Za kogo Wy mnie macie podejrzewając, że JA na poważnie zrobiłbym coś takiego?!
Swoją drogą, muszę coś z tym zrobić. Choć w sumie ciul, z nazwiska (a przynajmniej polskiego) nie występuję

PS: Pan z drugiego klipu z moimi - i kolegi też - znajomymi nie ma już nic wspólnego

EDIT:
Ach, zapomniałbym, cenzura! Wybaczcie, kłóci mi się to z aktualnym imagem
