Hm, moi drodzy!
Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach doszedł nam jeden chiński użytkownik, który stosunkowo sporo się zdążył udzielić, także w wątkach po polsku. Tyle że udziela się w języku chińskim.
I właśnie stanąłem przed poważnym problemem natury etyczno-technicznej.
Otóż z założenia językiem forum jest tylko
język polski, a do rozmów po chińsku przeznaczony jest osobny dział. Jednak nie można przecież zabronić Chińczykowi, szczególnie uczącemu się polskiego, udzielania się w innych wątkach, szczególnie że czasem nawet na temat, tylko dlatego, że nie zna polskiego. To by było niedopuszczalne. Ale jest także złamaniem zasady o obowiązującym języku, bo przecież na forum jest dużo osób, a i coraz więcej, które po chińsku nie mówią, więc wypowiedzi tych nie rozumieją. Można by je tłumaczyć, tak samo tłumaczyć swoje odpowiedzi (choć do odpowiadania jak na razie fatygowałem się tylko ja), jednak na dłuższą metę, jeśli będzie takich przypadków więcej, jest to trochę czasochłonne i nie dziwi mnie brak entuzjazmu.
Poza tym, im więcej Chińczyków na forum, tym lepiej. A przynajmniej ja z każdego bardzo się cieszę, więc zrobię wiele, żeby takiego kolegę tu zatrzymać

I co z takim fantem zrobić? Jestem w kropce.
Chyba trzeba będzie złagodzić politykę językową... Szczególnie że i anglojęzyczny kolega również nam się już trafił.
Bardzo proszę o wyrażenie swoich, jakże dla mnie ważnych, opinii
