Autor Wątek: Reklama Lukas Banku  (Przeczytany 1541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline achinger

  • Gubernator
  • *****
  • Dołączył: 3 Wrz 2008
  • Wiadomości: 211
Reklama Lukas Banku
« dnia: 26 Sie 2011, 20:52 »
Gdy pierwszy raz zobaczyłem tą reklamę w telewizji, to pomyślałem, że ta pani mówi w jakims afrykańskim języku. Dopiero po którymś razie usłyszałem chiński.

<a href="http://www.youtube.com/v/Q8YP-HGIfMU" target="_blank" class="new_win">http://www.youtube.com/v/Q8YP-HGIfMU</a>

Tekst, który wypowiada pani w banku: 我无法此刻跟你计算好,但有一个是肯定的—一定比你认为的高。(Nie mogę w tym momencie dokładnie tego obliczyć, ale jedno mogę stwierdzić - na pewno więcej niż Pan myśli).

 ;D

Offline Mulan

  • Skryba
  • *
  • Dołączył: 19 Sie 2011
  • Wiadomości: 56
  • Skąd: Wrocław
    • Liu Mulan Blog
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Sie 2011, 22:58 »
Aż wierzyć się nie chce że ten tekst po przetłumaczeniu ma sens, natrudzili się nie ma co ;)
Blog o Chinach, po prostu... liu-mulan.blogspot.com

Offline achinger

  • Gubernator
  • *****
  • Dołączył: 3 Wrz 2008
  • Wiadomości: 211
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Sie 2011, 20:39 »
Też się zdziwiłem. Czytałem kiedyś pracę magisterską pt. Obraz Chińczyków w oczach Polaków (to było na podstawie wybranych tekstów z czasopism polskich), a tu nieśmiertelny przykład:

<a href="http://www.youtube.com/v/49zVdQ7XuRY" target="_blank" class="new_win">http://www.youtube.com/v/49zVdQ7XuRY</a>


Offline ril

  • Skryba
  • *
  • Dołączył: 29 Lis 2009
  • Wiadomości: 82
    • Relacja z pobytu w Wietnamie
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Sie 2011, 17:45 »
Gdy pierwszy raz zobaczyłem tą reklamę w telewizji, to pomyślałem, że ta pani mówi w jakims afrykańskim języku. Dopiero po którymś razie usłyszałem chiński.

Ta pani mówi w chińskim nietonalnym (albo tony są zbyt subtelne, by moje niewyćwiczone ucho je wyłapało :) ). Tak czy inaczej szacun za przełożenie na chiński normalny ;-)

Offline achinger

  • Gubernator
  • *****
  • Dołączył: 3 Wrz 2008
  • Wiadomości: 211
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Sie 2011, 20:59 »
Jak się już wie, że to chiński to jest znacznie łatwiej. Pewnie Forumowicze przyznają mi tutaj rację, że w przypadku tej Pani to raczej kontekst, a nie jej umiejętności tonalnego wypowiadania się ułatwiły mi to karkołomne zadanie hehehehe

W zw. z powyższym zrodziło się mi w głowie takie pytanie:

Jak bardzo tonalność języka a jak kontekst wypowiedzi wpływają na rozumienie chińskiego? Ktoś robił takie badania? A może pytanie jest nieuzasadnione? Oczywiście trzeba rozróznić obcokrajowca, który ma problem z wychwytywaniem tonów i natywa.

Offline Mulan

  • Skryba
  • *
  • Dołączył: 19 Sie 2011
  • Wiadomości: 56
  • Skąd: Wrocław
    • Liu Mulan Blog
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Sie 2011, 22:54 »

Jak bardzo tonalność języka a jak kontekst wypowiedzi wpływają na rozumienie chińskiego?


Też jestem bardzo ciekawa :>
Blog o Chinach, po prostu... liu-mulan.blogspot.com

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #6 dnia: 1 Wrz 2011, 01:11 »
To może ja się wypowiem, jako że byłem tym, który aktorkę z powyższej reklamy uczył wypowiadać to zdanie.

W mojej skromnej opinii, i tak poszło jej świetnie (zapewne między innymi dlatego, że to profesjonalna aktorka). Dlaczego? Wyobraźcie sobie, że macie dwie godziny (tak, tyle mi dano, nie moja wina) na nauczenie Polaka (Polkę), który nie ma zielonego pojęcia o języku chińskim, wymowy w sumie niekrótkiego zdania złożonego, którego poszczególnych części i samej konstrukcji de facto nie rozumie, a zna jedynie ogólny sens. Włączając w tę naukę oczywiście aspirację i tony (których istoty również Polak rzeczony nie pojmuje). No właśnie.

A teraz wyobraźcie sobie Polkę, której ktoś każe przez kilka godzin w kółko powtarzać zlepek kompletnie dla niej bezsensownych sylab, które brzmią jak - w najlepszym razie - bełkot. Przed kamerą. Z uśmiechem na twarzy wręcz zamrożonym (mój podziw, że nie dostała szczękościsku). Ze świadomością udziału w ogólnopolskiej reklamie telewizyjnej liczącego się banku.

Inna sprawa, że taka była wizja reżysera reklamy: to nie ma być chiński chiński, ale "chiński z europejskim, czy też polskim charakterem". Na początku planowali co prawda zdubbingować tę Panią (miała to zrobić Chinka), ale ostatecznie wyszło na to, że pójdzie to właśnie w tej formie, bo tak sobie reżyser wykoncypował. Stąd też to uczenie na szybko w ostatniej chwili.

Spędziłem kilka godzin na planie, naoglądałem się tego i nasłuchałem kilkadziesiąt razy (każde ujęcie kręci się wszak po kilkanaście), później byłem przy montażu. I - wierzcie mi - z wszystkich tych prób ta jest najbliższa ideałowi.

Mam nadzieję, że rzuciłem odrobinę światła na problem :)

PS: Achingerze, piszesz, że dopiero po którymś razie doszedłeś do tego, że to chiński. Ale! Po pierwsze: gdyby nie podejrzenie powyższego, zapewne skończyłbyś na razie pierwszym, a po wtóre: któż spodziewałby się chińskiego (albo prawie chińskiego) w ustach "bialego" w polskiej reklamie? Otóż to, nikt! I być może dlatego właśnie chiński ten (albo prawie chiński) dociera do świadomości nieco wolniej ;)
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline achinger

  • Gubernator
  • *****
  • Dołączył: 3 Wrz 2008
  • Wiadomości: 211
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #7 dnia: 1 Wrz 2011, 10:15 »
Oczywiście trzeba wziąc pod uwagę fakt, że nikt nie ogląda reklam z uwagą. To właśnie zadaniem reklam jest przyciąganie uwagi. Dokładnie pamiętam moment, w którym pomyślałem: "zaraz kurde, ona chyba mówi po chińsku!" A trybiki włączyły się przy ostatnim słowie 高, bo tu na pewno ton został zachowany.

Rozumiem, że wybrano do reklamy chiński przez wzgląd na stereotyp bardzo trudnego języka, ale czy nie uważasz, że ten stereotyp został zatracony ze względu na to, że i tak promil społeczeństwa (albo promil promila) jest w stanie załapać, że to chiński i że chodziło o to, że te bankowe przepisy są tak jak chiński skomplikowane?!

Nie będziemy poprawiać reżysera, ale uważam, że krew w piach  ;)

Offline homikus

  • Cesarz
  • ******
  • Dołączył: 21 Lip 2008
  • Wiadomości: 468
  • Skąd: Warszawa
  • 赵主席万岁!
    • homikus
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #8 dnia: 5 Wrz 2011, 16:11 »
Oczywiście zgadzam się z Tobą: dla niemal całego polskiego społeczeństwa to wcale nie jest chiński, tylko po prostu bełkot. Bez informacji o tym, że to taki właśnie a nie inny język, nikt nieznający chińskiego nie stwierdzi, że to ten właśnie język. I dlatego idea reklamy - jakkolwiek w swej prostocie dość pomysłowa - zostaje od razu zatracona, bo kompletnie niezrozumiała.

Ale nie moja to była działka, ja tu tylko sprzątałem :)
Towarzysze! Trzeba siać, siać, siać! Propagujcie SinoForum:
Promocja SinoForum

                 

Offline achinger

  • Gubernator
  • *****
  • Dołączył: 3 Wrz 2008
  • Wiadomości: 211
Odp: Reklama Lukas Banku
« Odpowiedź #9 dnia: 6 Wrz 2011, 16:40 »
Z cyklu "Użyjmy chińskiego, bo i tak nikt nie zna, a jest cool". Zeskanowałem z poniedziałkowej Wyborczej. Wśród flag nie ma nawet chińskiej!


 


SinoForum

Strona wygenerowana w 0.053 sekund z 20 zapytaniami.